Drożdże – Twój eliksir młodości

Wiele razy słyszałam o piciu drożdży jako metodzie na poprawę kondycji skóry, włosów i paznokci. W mojej rodzinie ten przepis istniał od lat, stosowany przez moje ciotki i babki. Pamiętam, jak go sobie przekazywały i dzieliły się wrażeniami. Ja długo nie odczuwałam potrzeby sięgnięcia po drożdże, aż w pewnym momencie zrozumiałam… ale o tym później.

Drożdże

Dawne metody zostały wyparte przez współczesne suplementy diety. Wolimy pójść do apteki i kupić gotowy produkt obiecujący nam wszystko czego potrzebuje nasz organizm, niż podjąć trud przygotowania mikstury samodzielnie. Wydaje nam się, że to pewniejsze. Być może, ja jednak wolę naturalne metody, tym bardziej, że suplementy często nie są przebadane. Nie mam do nich zaufania.

Przypomniałam sobie stary przepis

Kiedy rok temu czułam się bardzo źle, byłam po operacji, miałam anemię, a włosy wypadały mi garściami, przypomniałam sobie stary przepis. Właściwie przypomniała mi go moja siostra, która pije drożdże systematycznie co pewien czas. Najlepszą porą na kurację drożdżami jest wiosna, ponieważ to właśnie wtedy nasz organizm jest osłabiony i potrzebuje dodatkowej suplementacji. W diecie brakuje witamin, mikro i makroelementów. Takim czasem jest też, jak było w moim przypadku, okres rekonwalescencji. Drożdże zaleca się także osobom, które uprawiają sport, odchudzają się, lub czują się osłabione, bez energii. Najbardziej znane zalecenie do stosowania drożdży to kłopoty ze skórą, głównie trądzik i osłabione włosy.

Moja przygoda z napojem z drożdży rozpoczęła się w szczególnie trudnym momencie dla mojego zdrowia. Zaczęłam pić drożdże zaraz po powrocie ze szpitala i muszę przyznać, że mimo pewnych naturalnych ograniczeń, czułam się coraz lepiej. Przede wszystkim miałam dużo energii, poprawił mi się nastrój, lepiej spałam. Przestały mi wypadać włosy. Ale stało się coś jeszcze: zauważyłam, że moja skóra wygląda młodziej, poprawił się jej koloryt i stała się bardziej sprężysta. Tego efektu nie oczekiwałam, postanowiłam więc zgłębić tajemnicę działania drożdży. Zadałam sobie pytanie:

Dro?d?e

Co takiego zawierają drożdże, że mają aż takie działanie?

I oto co znalazłam

- w masie suchej drożdże zawierają:

  • białko – aż 40,44 %  (kotlet schabowy zawiera jedną czwartą tej ilości)
  • węglowodany – 21,22
  • tłuszcze – 7,6
  • błonnik – 6,9
  • mikro i makroelementy: wapń 30mg, żelazo 2,17 mg, magnez 54mg, fosfor 637 mg, potas 955mg, sód 51 mg, cynk 7,94 mg, miedź 0,436 mg, mangan 0,312 mg, selen 7,9 ug
  • witaminy z grupy B

Drożdże zawierają więc witaminy z grupy B, głównie B2, która stymuluje wytwarzanie przeciwciał, wzmacniając tym samym odporność organizmu. Wit. B12 reguluje metabolizm białek, węglowodanów i tłuszczy w organizmie. Picie napoju z drożdży niewątpliwie podnosi nastrój, zapobiega i łagodzi objawy depresji, jest pomocne przy anemii, wzmacnia kości i odporność. Kluczowa wydaje się występująca w drożdżach wit. H (biotyna)- to dzięki niej skóra staje się gładka, poprawia się jej koloryt i napięcie. Włosy wzmacniają się i przestają wypadać, a paznokcie stają się mniej łamliwe.

Czy można nazwać drożdże napojem odmładzającym ?

Na pewno upiększającym i rewitalizującym. Myślę, że możemy traktować go również jako napój odmładzający ze względu na obecność witamin, makro i mikroelementów. Warto zwrócić uwagę na zawartość selenu, który umożliwia wchłanianie wit. E zwanej witaminą młodości. Niektórzy badacze uważają, że bogactwo kwasów nukleinowych zawartych w drożdżach odnawia nasze DNA i RNA. Dr Beniamin S. Frank w swojej książce „Leczenie kwasami nukleinowymi w chorobach starości i degeneracji” twierdzi, że dzięki drożdżom informacja genetyczna może być znów świeża i czysta, wręcz można będzie cofać procesy starzenia. Czy możemy sobie obiecywać tak wiele? To czas zweryfikuje. Jedno jest pewne: w tradycji ludowej chętnie stosowano napój z drożdży niejako intuicyjnie, obecnie badania naukowe potwierdzają mądrość naszych prababek.

Ważne!!!

Zanim wypijesz napój z drożdży, musisz coś wiedzieć: drożdże koniecznie przed spożyciem należy sparzyć gorąca wodą, lub mlekiem. To nie obniży ich walorów odżywczych, a ustrzeże przed wzdęciami i niestrawnością. Kuracja powinna trwać ok. 6-8 tygodni. Jak we wszystkim, tak i w tym przypadku zalecany jest umiar i nie należ przedłużać tego okresu. Po upływie tego czasu można zrobić minimum miesięczną przerwę i w miarę potrzeby kurację powtórzyć.

Dro?d?e

Przepis który stosuje się w mojej rodzinie

Ok. 1/3 100-gramowej paczki zalej gorącą wodą (259 ml.), pozostaw kilka minut żeby przestygły i wypij ciepły. Nie jest smaczny, ja natychmiast popijałam kilkoma łykami wody. Nieraz użyłam nieco mnie drożdży, następnego dnia wychodziło trochę więcej, nie ma to wielkiego znaczenia. Najlepiej od razu podzielić kostkę na 3 części, wówczas porcje będą zbliżone wagowo. Wiem, że niektórzy zalewają mlekiem, to kwestia smaku, ważne, aby drożdże zostały sparzone. Pij codziennie, najlepiej rano przez okres 6-8 tygodni. Pod koniec kuracji zmniejsz dawkę stopniowo i wypijaj co drugi dzień.

Dro?d?e

Czy piliście kiedykolwiek napój z drożdży? Czy znany jest w Waszej rodzinie? A może znacie inne zastosowania dla urody i zdrowia? Ciekawa jestem Waszych opinii o drożdżach. Podzielcie się w komentarzach.

Ja zaczynam kurację drożdżową już dzisiaj, zakończę 28 lutego i wówczas zdam relację z efektów i przebiegu kuracji. Jeśli macie ochotę przyłączcie się!!! Najpierw obejrzyjcie dokładnie swoje paznokcie i włosy, w powiększającym lustrze obejrzyjcie cerę. Warto zrobić zdjęcia, a nawet zmierzyć pasmo włosów. Po kuracji drożdżowej włosy rosną szybciej! Piszcie w komentarzach o swoich odczuciach i wrażeniach. Będę Was wspierać na facebooku, przypominać i liczę na Wasze komentarze. Niech Was nie zrazi smak i nie poddawajcie się.

 

 

,,
11 comments on “Drożdże – Twój eliksir młodości
  1. mozna pic drozdze , ale trzeba je zabic goraca woda lub mleko.Drozdze to jednokomórkowe grzyby i jesli tego nie zrobimy beda sie rozmnazac w zoladku i krasc witaminy

  2. ja takze pilam kiedys drozdze ale strasznie bolala mnie po nich watroba , moze cos zle zrobilam sprobuje jeszcze raz bo problem mam z wlosami okropnie mi wypadaja

  3. Dzień dobry,

    ja pamiętam Panią, która piła drożdże. Rzeczywiście miała piękne włosy i cerę.
    Dzięki za przepis – wiedziałam, że drożdże trzeba sparzyć ale nie znałam proporcji napoju :). Od jutra zacznę stosować.
    Mam jeszcze pytanie, czy trzeba je pić na czczo, czy też nie ma to znaczenia?

    Pozdrawiam Joanna

  4. Piłam kiedyś drożdże i faktycznie potwierdzam ich działanie : paznokcie znacznie się poprawiły ! Dziękuję za przypomnienie – zaczynam od jutra :)

  5. U nas tez pijalo sie podpiwek ,swietnny na upalne dnie.Kupujac podpiwek jest podany przepis.Jest to cos jak kawa zbozowa ,dodajemy drozdze ,slodzimy i zamykamy w butelkach po piwie z kapslami na gomki.

  6. Ja drozdze zalewalam ciepla woda lekko slodzilam na noc a rano mialam cos w rodzaju piwka ,smaczne.Jak mialam miod to dodawalam zamiast cukru bo tak jest w przepisie.

  7. Znam tę metodę od dziecka. Kiedyś piłam drożdże.Zawsze zdrowa, a mam 65 lat i nigdy nie choruję. Obecnie używam suplementów ale przejdę do tej starej zdrowej naturalnej metody Polecam wszystkim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
  • YouTube